.:CIEKAWOSTKI:.






do góry

2 października wieczorem…


Sukkot, czyli święto namiotów



Dla wyznawców judaizmu, którzy wieczorem 18 września rozpoczęli nowy 5770 rok według kalendarza żydowskiego, pierwszy miesiąc roku (tiszri) ma szczególne religijne znaczenie. Rozpoczyna go upamiętniające dzień stworzenia świata święto Rosz ha–Szana, w Polsce zwane Świętem Trąbek. Po nim następuje dziesięciodniowy okres pokuty i rozrachunku wiernych z własnym sumieniem i Bogiem. który święto Jom Kippur, przypadające 10 tiszri (28 września w tym roku), czyli Dzień Przebłagania lub Dzień Pojednania, kiedy to Bóg rozstrzyga o losie nadchodzącego roku; nie tylko o tym, co jest przeznaczone poszczególnemu człowiekowi, lecz także, jak głosi tradycja, o losie wszystkich narodów i całej ludzkości. Dlatego w Polsce dzień ten znany jest też pod nazwą Sądny Dzień. Główną cechą tego pokutnego święta jest pięć umartwień polegających na wstrzymaniu się od pokarmu, napoju, pożycia małżeńskiego, namaszczania oliwą i noszenia skórzanego obuwia. Podobnie jak w cotygodniowy szabat zakazane są wszelkie rodzaje pracy. W tym dniu Izrael jest praktycznie odcięty od świata zewnętrznego.

Już wieczorem 14 tiszri (2 października) gminy żydowskie rozpoczną celebrowanie nowego święta, Sukkot, czyli Święta Namiotów lub Święta Kuczek (od staropolskiego słowa kucza – szałas), które wzięło nazwę od zwyczaju budowania na czas trwania tego święta (od 14/15 do 22 tiszri) szałasów i przebywania w nich w określonych porach. Święto Sukkot zostało ustanowione przez Boga w czasie, gdy lud Izraela wędrował przez pustynię ku Ziemi Obiecanej. O jego ustanowieniu można przeczytać w Księdze Kapłańskiej: „Po czym Pan powiedział do Mojżesza: Powiedz Izraelitom: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca jest Święto Namiotów przez siedem dni dla Pana. Pierwszego dnia jest zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy. Przez siedem dni będziecie składać ofiary spalane dla Pana. Ósmego dnia będzie dla was zwołanie święte i złożycie ofiarę spalaną dla Pana. To jest uroczyste zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać (w tym dniu) żadnej pracy.” (Kpł 23:33–36 wg Biblii Tysiąclecia). Kolejne szczegóły podaje też Księga Powtórzonego Prawa: „Będziesz obchodził Święto Namiotów przez siedem dni po zebraniu plonów z twego klepiska i tłoczni. W to święto będziesz się radował ty, syn twój i córka, sługa twój i niewolnica, a także lewita, obcy, sierota i wdowa, którzy żyją w twoich murach. Przez siedem dni będziesz świętować ku czci Pana, Boga swego, w miejscu, które sobie obierze Pan, za to, że ci błogosławi Pan, Bóg twój, we wszystkich twoich zbiorach, w każdej pracy twych rąk, i abyś był pełen radości.” (Pwt 16:13–15) Z uwagi na to nosi ono również nazwę Święta Zbiorów, bowiem wieńczy ono ostatni w roku zbiór plonów. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że Tora – Pięcioksiąg Mojżesza – nowy rok umieszcza na początku wiosennego miesiąca nisan, dlatego tiszri jest siódmym miesiącem dawnego roku religijnego.
W czasach judaizmu świątynnego Sukkot było uroczystym świętem, na które przychodził lud ze wszystkich stron do Jerozolimy, by razem wspólnie spędzić tydzień na dziękczynieniu Bogu i składaniu mu ślubów. Przez cały tydzień pobożni Żydzi przebywali w kuczkach (namiotach) skonstruowanych z gałęzi różnych rodzajów drzew. To święto przypominało czas wędrówki po pustyni, utrwalało w pamięci życie w trudnych pustynnych warunkach, ale zarazem dawało radość jaką doznali Żydzi z wejścia do Ziemi Obiecanej, satysfakcję z otrzymanego dziedzictwa i konkretnego miejsca zamieszkania w Ziemi Izraela. Jednocześnie było to święto dziękczynienia za zbiory, czyli żniwo roku.

We współczesnych czasach święto Sukkot trwa siedem dni (w diasporze osiem dni): 15–21 tiszri. W porównaniu do poprzedzającego go o pięć dni uroczystego i poważnego święta Jom Kippur, Sukkot stanowi znaczącą odmianę. Jest to bowiem święto pełne radości, dlatego określa się go mianem Czas Radości. Ze świętem wiąże się kilka specyficznych obrzędów: „branie lulawu” (sporządzanie bukietu z gałęzi palmy, wierzby, mirtu i owocu cytrusowego – etrogu) w celu symbolicznego zaznaczenia czterech stron świata oraz obrzęd arawa (gałąź wierzby) – gałęzie wierzby przynosi się do synagogi w pierwszy dzień świąt, a w dzień siódmy potrząsa się nimi w trakcie modlitwy o urodzaj.

W przeddzień pierwszego dnia Sukkot oraz w nocy drugiego dnia zapalane są świąteczne świece. W rodzinie nakaz ten wypełniają kobiety. Niezamężne kobiety zapalają po jednej świecy, a mężatki po dwie. W wielu wspólnotach przyjęło się, że do tych dwóch świec matki dodają świece odpowiadające liczbie dzieci. W nocy lub wczesnym rankiem pobożni Żydzi budują szałasy zwane po hebrajsku „sukka” (w Polsce „kuczki”). Szałas budowany jest zwykle obok domu, na podwórzu lub w ogrodzie. Jest on najczęściej tymczasowym szałasem zrobionym z liści, gałęzi i patyków. Dach („schach”) takiego szałasu zazwyczaj jest wykonany z różnych gałęzi i liści, w taki sposób ze sobą splecionych, aby dawały jak najwięcej cienia. Jednak przez tak wykonany dach zawsze prześwituje niebo. W Izraelu popularne jest używanie liści palm. Pośrodku szałasu stawia się stół, ławę i leżankę.

Dawniej w Polsce szałasy budowano na podwórkach lub w ogrodach. Czasami konstruowano specjalne dachy, które można było unieść – wtedy strych domu stawał się szałasem. Jesienią były one stałym elementem jesiennego krajobrazu polskich miast i miasteczek. Przed wojną jedną czwartą mieszkańców Krakowa stanowili Żydzi, w Sukkot budowano przed domami, na ulicach, w podwórkach i ogrodach najmniej kilka tysięcy szałasów. Między 15 a 22 tishri były nimi wypełnione całe ulice. Własny szałas miała każda szanująca się żydowska rodzina, biedniejsi budowali tradycyjne konstrukcje wspólnie, w kilka rodzin. W Łodzi przed wojną mieszkało 230 tys. Żydów, dziś w gminie żydowskiej zarejestrowanych jest niewiele ponad 300 osób wyznania mojżeszowego. Kiedyś namioty stawiano na podwórkach, ale też na dachach kamienic lub na balkonach. W ostatnich latach szałas z czystego drewna, przypominający trochę wiejską szopę, stał obok siedziby żydowskiej gminy wyznaniowej w Łodzi. Zamiast dachu na górze leżały ułożone na deskach gałęzie.

Zgodnie z tradycją, również we współczesnej Polsce obchodzi się Sukkot bardzo uroczyście. I chociaż nie stawia się już szałasów indywidualnie, dla każdej rodziny, to co roku w pobliżu synagogi budowana jest wspólnie obszerna sukka, gdzie świętuje całe zgromadzenie. Na posiłki zaprasza się zarówno przyjaciół, jak i osoby ubogie, bezdomne i samotne. Bardzo ważne jest, aby Sukkot obchodzić jak najradośniej. Wraz z gośćmi należy jeść, pić i cieszyć się ze wszystkich darów Boga. W świątecznym szałasie powinno się mieszkać i jeść przez cały tydzień. Ale w Polsce o tej porze roku jest dosyć zimno. Dlatego w namiocie jadany jest tylko świąteczny obiad. W tym okresie tradycyjnie podaje się potrawy słodkie, soczyste oraz faszerowane – pierogi, gołąbki, nadziewaną rybę i wszelkie słodkie wypieki, ciasta i cukierki.
Tegoroczne święto Kuczek będzie trwało przez siedem dni do piątku, 9 października.




.:Drukuj stronę:.

.:Strona główna:.

.:Wyślij komentarz:.

.:Kontakt z redakcją:.