
Kilka słów mknie przez świat Wesołych Świąt z wesołych kart...
Skutecznie dotychczas opierają się inwazji e-mailów i
SMS-ów z kartkami elektronicznymi. Może właśnie dlatego, że są
namacalnym dowodem wzajemnej pamięci, a ręcznie napisane życzenia są o
wiele gorętsze od szybki ekranu monitora czy wyświetlacza.
Rozmiarem
zbliżone do zwykłej fotografii, wielkością i istotą zawartych na nich
słów potrafią jednak skruszyć kamienne serca, rozpromienić twarz
ukochanej osoby czy też przekazać wyrazy szacunku.
A co dopiero, gdy docierają do adresatów w okresie
przedświątecznym. Bo właśnie Boże Narodzenie - jak chyba żadne inne
święta - sprawia, że chcemy być blisko wszystkich, których
kochamy. Blisko - choćby za pomocą paru słów skreślonych na
kolorowej kartce. Chwytamy więc za pióro, aby napisać do
osób dawno niewidzianych, którym przez zwykłe
roztargnienie czy lenistwo zapomnieliśmy odpowiedzieć na dawno
przysłany list. Co jak co, ale kartkę napisać trzeba. Tak więc ogromne
worki pocztowe pełne świątecznych kartek nawet w erze poczty
elektronicznej wędrują do najdalszych zakątków świata.
Graficy, by
zadowolić nadawców, prześcigają się w pomysłach. Na
pocztówkach pojawiają się: kolędnicy i święty Mikołaj, szopki,
choinki i obowiązkowo Gwiazda Betlejemska. Kiedyś można było
zamówić kartę ze specjalnym życzeniem lub wykonać ją samemu.
Malowane, wytłaczane, jednobarwne i wielokolorowe, mieniące się
brokatem.
Pierwszą kartkę z życzeniami z okazji świąt Bożego Narodzenia wysłał w
1842 roku szesnastoletni londyński artysta William Maw Egley. W
następnym roku pojawiły się w Wielkiej Brytanii kartki zrobione na
prywatne zamówienie sir Henry'ego Cole'a, pierwszego dyrektora
Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie. Rysownikiem był John Calcott
Horsley, a nakład wyniósł 1000 sztuk. W 1875 roku kartki
świąteczne pojawiły się w Ameryce, za sprawą urodzonego we Wrocławiu
Louisa Pranga. Zasługą Pranga było nie tylko wprowadzenie wzorów
typowo bożonarodzeniowych, ale także organizowanie konkursów na
najpiękniejsze kartki świąteczne.
Zwyczaj wysyłania życzeń na specjalnych kartonikach stał się popularny
na całym świecie dopiero w latach dwudziestych XX wieku. W Polsce
kartki świąteczne pojawiły się pod koniec XIXw., najwcześniej na
terenie Galicji.
Dziś kartka stała się produktem masowym, obecnie w Polsce każdego roku
wysyłamy do siebie miliony kartek, coraz większą ich część zaczynają
stanowić kartki elektroniczne. I choć nie zawsze trafimy na oryginalne,
niepowtarzalne karty świąteczne, takie, które wprawiłyby w
zachwyt adresata, nie przejmujmy się.
Niech będzie nawet mało kolorowa, byleby życzenia, które na niej zamieścimy, nie były banalne i szablonowe.
Opr. erg
----